Menedżer Leeds United Simon Grayson był zachwycony oglądając swoich nowych podopiecznych, którym udało się przerwać fatalną passę pięciu porażek z rzędu, co udało się osiągnąć 25 grudnia w meczu z obecnym liderem Coca-cola League One - Leicester City.

Bardzo cenny 1 punkt zapewnił nam w doliczonym czasie gry Robert Snodgrass, dla którego to już 3 bramka w 3 kolejnym meczu, w którym występował. Oto fragment wywiadu jakiego udzielił nowy szkoleniowiec Leeds, dla leedsunited.com:

"Byłem zadowolony z końcowego rezultatu. Uważałem, że jeśli w końcówce zagramy tak jak na początku, to możemy wygrać to spotkanie."

"Uśmiecham się, bo zdobyliśmy cenny punkt z liderem tabeli, kiedy nasza sytuacja była nieciekawa. To jest świetna drużyna.."

"Wiemy, że zawodnicy byli przybici, a morale nie było zbyt wysokie. Pokazaliśmy jednak ducha walki, a wynik końcowy podniósł chłopaków na duchu. Uważam, że jeśli mecz trwałby jeszcze 5 czy 10 minut, to moglibyśmy nawet wygrać."

"To jest pierwszy punkt naszego wspólnego początku. Jest to bardzo cenna zdobycz, na której teraz możemy budować kolejne wyniki i sprawić, żeby wszystko skończyło się dobrze."

Grayson zdołał odbyć z zespołem jedynie dwa treningi. Rozpoczął pracę z nowym trenerem pierwszego zespołu Ian'em Miller'em i zaczął poznawać zespół.

"Mieliśmy dwa dobre dni na treningach, ale najwięcej o zespole można się nauczyć oglądając ich mecz o punkty. Nauczyłem się dziś o nich wiele."

"Najważniejszą rzeczą jest jednak budowanie ducha drużyny i sprawienie, żeby chłopaki w siebie uwierzyli, bo są niesamowicie utalentowaną grupą zawodników. Mamy teraz co robić" - zakończył.

Nam pozostaje wierzyć, że dobry wynik w meczu z "Lisami" to tylko przedsmak tego, co nasi zawodnicy będą osiągać do końca sezonu. Wszystko wskazuje na to, że kryzys mamy już za sobą. Musimy mieć nadzieję, że teraz będzie tylko lepiej.

You have no rights to post comments

SKLEP LEEDS UNITED