Jutro o godzinie 16 czasu polskiego na Madejski Stadium rozegrane zostanie spotkanie o mistrzostwo Npower Championship pomiędzy drużynami aspirujacymi do gry w barażach - Reading i Leeds United.

Leeds:

Forma:
Form a Pawi jest dobra. Można bez obaw tak stwierdzić, ponieważ wyniki i miejsce w tabeli mówia same za siebie. Dobra passę Pawi wielu wiaże z przybyciem na Elland Road Andyego O'Briena i cos w tym jest, ponieważ w pięciu meczach, które rozegrał dla nas ten srodkowy obrońca nie przegralismy ani razu, za to trzykrotnie zdobylismy komplet punktów. Własnie te pięć spotkań, stanowi passę meczów Leeds bez porażki. Po 18. kolejkach gracze Simona Graysona zajmuja 5. pozycję w tabeli z dorobkiem 28. punktów za osiem zwycięstw i cztery remisy. Do lidera Q.P.R tracimy dziesięć "oczek", a do drugiego Cardiff - osiem.

Ostatnie 5 spotkań:
20.11.2010 - Norwich 1:1 Leeds
13.11.2010 - Leeds 3:1 Bristol
09.11.2010 - Leeds 2:2 Hull
06.11.2010 - Coventry 2:3 Leeds
30.10.2010 - Scunthorpe 1:4 Leeds

Sytuacja kadrowa:
Operacji kolana musiał poddać się Richard Naylor, bez którego usług Simon Grayson będzie musiał się obejsć przez najbliższe szesć tygodni. Nadal nieznana jest data powrotu Patricka Kisnorbo, którego kontuzja scięgna Achillesa co raz bardziej się przedłuża. Pozostali gracze będa do dyspozycji szkoleniowca.

Przypuszczalny skład: Schmeichel - Connolly, Bruce, O'Brien, McCartney - Johnson, Kilkenny, Howson, Snodgrass - Becchio, Gradel.

Reading:

Forma:
Ob ecne położenie ekipy Briana McDermotta jest niezwykle dziwne. 11. miejsce po 18. kolejkach nie jest specjalnym powodem do zachwytu w przypadku tej drużyny. Należy jednak spojrzeć na tabelę szerzej, a kiedy przypatrzeć się jeszcze ostatnim wynikom Reading, które również wymagaja głębszej analizy, dowiemy się, iż sa oni niezwykle groznym przeciwnikiem. Otóż Reading zajmuje 11. pozycję w lidze z dorobkiem 25. punktów za szesć zwycięstw i siedem remisów. Do naszego Leeds traca zaledwie trzy punkty, co sprawia, że jutrzejsza kolejka może spowodować ogromne przetasowanie nie tylko w odniesieniu do tych dwóch drużyn. Wspominajac o wynikach, te na pierwszy rzut oka również nie sa imponujace. Trzy remisy z rzędu, porażka i zwycięstwo. Jednak remis z Norwich, Watford i przede wszystkim Cardiff City, z którym notabene nasze Leeds poniosło sromotna kleskę 4:0, moga powodować zadowolenie kibiców. Dodajac do tego jeszcze zwycięstwo z Doncaster, to pozycja Reading przed jutrzejszym meczem jest bardzo solidna.

Ostatnie 5 spotkań:
20.11.2010 - Watford 1:1 Reading
13.11.2010 - Reading 3:3 Norwich
10.11.2010 - Reading 1:1 Cardiff
06.11.2010 - Q.P.R 3:1 Reading
30.10.2010 - Reading 4:3 Doncaster

Sytuacja kadrowa:
Brian McDermott nie będzie mógł skrozystać z usług Iana Hartea, który równoczesnie nie będzie miał okazji występu przeciwko swojemu byłemu klubowi, z którym odnosił najwiękse sukcesy w swej karierze. W kadrze Reading zabraknie również Matta Millsa, który pauzje za czerwona kartkę w ostatnim meczu z Watford.

Przypuszczalny skład: Federici - Griffin, Khizanishvili, Pearce, Cummings - Karacan, Tabb, McAnuff - Hunt, Church, Long.


Jutrzejsza kolejka prawdopodobnie kompletnie zmieni układ w ligowej tabeli. Między osiemnastym a piatym miejscem jest zaledwie szesć punktów różnicy. Rozgrywki ligowe weszły w faze, w której nie można już w głupi sposób tracić punktów, co naszym Pawiom zdarzyło się zbyt wiele razy. Reading jest do ogrania, ale trzeba włożyć w to spotkanie 100% swoich sił.

You have no rights to post comments

SKLEP LEEDS UNITED