Po tym, jak w trakcie meczu na własnym stadionie z Crystal Palace częsć kibiców wybuczała Bradleya Johnsona, wymieniony zawodnik postanowił zabrać publicznie głos i wytłumaczyć fanom okolicznosci zerwania rozmów kontraktowych z Leeds United przez jego agenta.
Johnson oznajmił, że okres jaki spędził w Leeds jest jego najlepszym okresem w piłkarskiej karierze, kocha kibiców, miasto i bardzo chciałby grać tu nadal. Przychodzac do zespołu grajacego w League 1 robił wszystko aby awansować do Championship, a teraz pragnie, jak wszyscy inni, zrobić wszystko aby awansować z Leeds do Premier League.
Brad stwierdził, że wcale nie domagał się jakichs nadzwyczajnych pieniędzy, a wobec faktu, że - obok Jonathana Howsona - jest jedynym graczem, który wystapił we wszystkich spotkaniach w tym sezonie, oczekiwał kontraktu porównywalnego z zawodnikami który również uważani sa za tych pierwszoplanowych.
Stwierdził, że nie wyklucza podpisania długoterminowego kontraktu z Leeds, o ile potraktowany zostanie na równi z innymi kolegami, stanowiacymi o sile drużyny.











