Przyszedł czas żeby wyrównać rachunki z lokalnym rywalem z Barnsley, okazja do tego będzie rozpoczynajacy się w sobotę o 16:00 (czasu polskiego) mecz Leeds United z The Tykes, który zostanie rozegrany na Elland Road. Przypomnijmy, że w poprzednim sezonie piłkarze Barnsley dwukrotnie wygrywali derbowe spotkania z Pawiami (4:1 u siebie i 2:1 na ER).

Historia:
Pierwszy mecz obydwa zespoły rozegrały na Elland Road w sezonie 1920/21, w meczu tym padł bezbramkowy remis. W statystyce bezposrednich spotkań na ER lepsi sa piłkarze Leeds, którzy wygrali 16-krotnie, Barnsley wygrało 6-krotnie, a 8-krotnie padał remis. Ostatnie lata to jednak spora niemoc Pawi w spotkaniach z lokalnym rywalem. Wspomnieć wystarczy, że The Whites nie wygrali żadnego z trzech ostatnich spotkań przeciw The Tykes (w sezonie 2006/07 remisujac 2:2, w sezonie 2010/11 remisujac 3:3 i tak jak wczesniej wspomniałem przegrywajac rok temu 1:2), a ostatnie zwycięstwo na własnym terenie odniesli w sezonie 2000/01 (1:0 po golu Marka Viduki).

Sytuacja kadrowa:

Leeds United:

Do zdrowia wrócił David Norris, który najprawdopodobniej w jutrzejszym meczu wybiegnie w wyjsciowej jedenastce The Whites. Do zdrowia powraca również Paul Green, jednak Irlandczyk będzie gotowy do gry dopiero po przerwie na mecze reprezentacji. Neil Warnock nie będzie mógł skorzystać z Leigha Brombyego, Davide Sommy, Ramona Nuneza i Rossa McCormacka, który do gry będzie gotowy zapewne dopiero w okolicach swiat.

Barnsley FC:
W drużynie The Tykes nie wystapia Jimmy McNulty, Jim O’Brien, Paul Digby i MIdo – wszyscy sa wykluczeni z gry z powodu kontuzji. Na jutrzejszy mecz może się wykurować Stephen Foster.

Forma:

Leeds United:

Piłkarze Leeds United po remisie z Boltonem kontynuuja serię 4 spotkań bez porażki (mecze z Nottingham, Evertonem, Bristol City i Boltonem). Dotychczasowa Pawie zdobyły 14 punktów w lidze, co pozwala im plasować się na 9 pozycji w tabeli. Forma naszych piłkarzy zwyżkuje i przyznać trzeba, że ostatnie występy piłkarzy Leeds napawajz optymizmem przed jutrzejszym spotkaniem.

Barnsley:
Forma naszych jutrzejszy rywali jest wielka zagadka. The Tykes potrafili w tym sezonie m. in. Wygrać 5:0 na wyjezdzie z Birmingham i po 1:0 u siebie z Bristol City i Middlesbrough, ale także przegrać 1:5 z Brighton, 3:1 z Wolves, czy w ostatniej kolejce 0:2 z Peterborough. Obecnie Barnsley zajmuje 17 miejsce w lidze z dorobkiem 11 punktów.

Sędzia:
Arbitrem jutrzejszego spotkania będzie Pan Darren Deadman (z Cheshunt), który w obecnym sezonie prowadził już 7 spotkań ligowych, w których pokazał 23 żółte (srednio 3,28 na mecz) i 2 czerwone kartki. Ostatnim meczem Leeds United, który prowadził Pan Deadman była zaszło roczna wyjazdowa potyczka z Nottingham Forest, mecz zakończył się zwycięstwem Pawi 4:0, a Pan Deadman wyrzucił w tym meczu z boiska piłkarza Forest Andy Reida. Z kolei ostatni mecz Barnsley, który prowadził sędzia z Cheshunt to kwietniowa porażka z Bristol City 0:2.

Podsumowanie:
Jutrzejsze spotkanie jest 7 meczem, który nasi piłkarze rozgrywaja co 3 dni. Dotychczas ta mordercza seria zaowocowała 7 punktami w lidze i awansem do kolejnej rundy Capital One Cup, jednak tak jak wspomniałem wczesniej forma naszych piłkarzy systematycznie zwyżkuje, sadzę więc, że można być dobrej mysli przed jutrzejszym meczem. Na zakończenie podam ciekawostkę, nasi piłkarze strzelali gole we wszystkich 12 pierwszych spotkaniach bieżacego sezonu, sztuka ta udała im się po raz pierwszy od sezonu 1977/78! Miejmy więc nadzieję, że Pawie podtrzymaja nie tylko tę serię, ale również serię kolejnych zwycięstw na ER (dotychczas 2) i serię nieprzegranych meczów z rzędu (dotychczas 4).

You have no rights to post comments

SKLEP LEEDS UNITED