Po emocjonujacym przerywniku w postaci starcia z Arsenalem w srodku tygodnia, ekipa Simona Graysona wraca do ligi. W zespole zachodza zmiany, które, jak się wydaje, sa zapowiedzia dalszych ruchów transferowych na Elland Road. Do Scunthorpe United odszedł Andy Hughes, sztab szkoleniowy nie widzi również Mike'a Grelli jako gracza, który w istotny sposób mógłby cos wniesć do gry drużyny w tym sezonie.
Niezależnie od powyższego, w meczu z Portsmouth z pewnoscia nie zobaczymy Andy'ego O'Briena. Alexowi Bruce'owi na srodku defensywy partnerować zapewne będzie Neill Collins lub Leigh Bromby. Po bokach obrony zagraja zapewne Connolly i McCartney. W ataku watpliwy jest udział w meczu Lucciano Becchio, o możliwosci jego gry zdecyduje sztab medyczny.
Dla Bradleya Johnsona będzie to 100 ligowy mecz w barwach Leeds, natomiast Alex Bruce stoi przed szansa 200-go ligowego występu w karierze.
W ligowych meczach z udziałem Leeds w tym sezonie padło do tej pory najwięcej, bo 93 goli, nasi zawodnicy strzelali bramki w każdym z ostatnich 8 spotkań. Łacznie oddali 190 celnych strzałów, co również jest najlepszym efektem w lidze.
Jednoczesnie The Whites popełnili najwięcej fauli w lidze, bo 343, otrzymali też najwięcej żóltych kartek - 55.
Sobotni pojedynek będzie 50. ligowym spotkaniem pomiędzy tymi zespołami. Do tej pory Leeds wygrało 20, a Portsmouth 15.
Portsmouth przegrało ostatnie swoje swoje 4 mecze, a nie wygrało łacznie od 6.
Tylko 115 sposród oddanych 266 strzałów skierowanych było w swiatło bramki, co daje najgorszy wynik w lidze, bo 43%.
Do tego Portsmouth zagra bez swojego czołowego obrońcy Aarona Mokoeny i napastnika Dave'a Kitsona. Nie zagraja także Danny Webber, Richard Hughes i Michael Brown. Dostępny będzie za to obrońca Greg Halford oraz Ritchie De Laet - wypożyczony z Manchesteru United. Możliwy jest też udział w meczu kontuzjowanych do niedawna zawodników, jak John Utaka i Nadir Ciftci.
Nie można jednak przewidywać że to spotkanie będzie łatwym meczem dla Pawii. Przypomnijmy że The Whites nie potrafili pokonać zespołu The Pompeye na Elland Road, niweczac prowadzenie 2:0 i 3:1 - ostatecznie remis 3:3 nie zadowolił nikogo. Uważać na spadkowicza z Premier League trzeba tym bardziej, że aż 22 sposród 30 zdobytych punktów gracze Portsmouth wywalczyli z drużynami z Top10 ligi.
Jesli jednak będzie walka, będziemy dumni! We're Leeds and we're proud of it!











