Leeds United - Barnsley FC 3:3
Becchio 23, Gradel 37, 70 - Shackell 2, Hill 48, Trippier 81
Wszyscy którzy sledza rozgrywki w Anglii wiedza, że Barnsley nie rzadko potrafi sprawić niespodziankę. Leeds przekonało się o tym na własnej skórze tracac bramkę juz w 2 minucie spotkania. Po dwudziestu minutach Luciano Becchio doprowadził do wyrównania. Skutecznosc argentyńczyka może imponować i sprawia, że nikt już nie tęskni za Jermainem Beckfordem który opuscił zespół latem. Leeds wyszło na prowadzenie jeszcze przed przerwa w 37 minucie do siatki rywali trafił Max Gradel. Kolejny piłkarz który w ostatnim czasie jest podpora ofensywy United. Do przerwy wynik nie uległ zmianie, jednak już 3 minuty po rozpoczęciu drugiej połowy do remisu doprowadził Hill. W 70 minucie spotkania ponownie przypomniał o sobie Gradel, kiedy już wydawało się, że gospodarze wygraja to spotkania mimo słabego poczatku niestety w 81 minucie ponowne wyrównanie - tym razem trafił Trippier.
Barnsley: Steele, Shackell, McShane, Hassell (Butterfield 74), Trippier, Doyle, Hill, Mellis (Gray 90), Arismendi, Haynes, O'Connor. Rez: Lovre, Bennett, Preece, Nouble, O'Brien.
Leeds: Schmeichel, Lichaj, O'Brien, Bruce, McCartney, Johnson, Kilkenny, Snodgrass (Watt 66), Howson, Gradel, Becchio (Somma 66). Rez: Higgs, Paynter, Parker, Bromby, McCormack.
Sędzia: M. Clattenburg
Zólte kartki: Johnson, Gradel (Leeds), O'Brien (Barnsley)
Czerwone kartki: Johnson
Widzów: 26,289











